close

Od 27 czerwca do 13 lipca w naszej parafii będziemy gościć młodzież z Ruchu Światło-Życie z całej naszej diecezji, która będzie przeżywać swoje wakacyjne rekolekcje formacyjne. Być może spotkamy ich na niedzielnej Eucharystii, zobaczymy ich podczas nabożeństw. W związku z tym warto byłoby przybliżyć, czym są takie rekolekcje wakacyjne.

Zdjęcia w artykule pochodzą z profilu Oaza Cisiec na Facebooku.

Uczestnicy Ruchu Światło-Życie w ciągu roku na cotygodniowych spotkaniach w grupach rozważają wspólnie Pismo Święte i przygotowują się tym samym do przeżywania rekolekcji wakacyjnych, które traktowane są jako zwieńczenie rocznej formacji. Jest to bardzo ważny czas dla tych młodych ludzi. Rekolekcje trwają 17 dni, z czego pierwszy i ostatni to dni przyjazdu i rozjazdu, a pozostałe 15 poświęcone są tajemnicom różańca świętego (tajemnice radosne, bolesne i chwalebne). Plan dnia może różnić się w zależności od stopnia, ale są punkty, których nie może zabraknąć. Bardzo często dzień rozpoczyna się jutrznią, a centralnym punktem każdego dnia jest oczywiście Eucharystia. Są również spotkania w grupach, na których, podobnie jak podczas spotkań parafialnych, oazowicze pochylają się nad Słowem Bożym. Bardzo ważny jest również tzw. Namiot Spotkania, czyli czas indywidualnej modlitwy, a także Wyprawa Otwartych Oczu, mająca na celu zwrócenie uwagi na obecność Pana Boga w naszym otoczeniu, w przyrodzie, ale również może ona mieć charakter indywidualnego spotkania z Panem. Nie braknie także szkoły śpiewu, ponieważ oazowicze chwalą Pana Boga śpiewem każdego dnia. Podczas szkoły liturgii poznają różne elementy Eucharystii, a szkoła modlitwy pomaga im zgłębiać tę religijną praktykę. Bardzo ważnym aspektem rekolekcji jest integracja członków, dlatego wieczorami spotykają się na pogodnych wieczorach, będących czasem wspólnej zabawy, która pozwala im się lepiej poznać i zawiązać więzi wspólnotowe. Podczas tajemnic bolesnych są to poważne wieczory, wówczas oazowicze spotykają się z różnymi gośćmi bądź oglądają wartościowe filmy. Po modlitwie wieczornej i wspólnym odśpiewaniu Apelu Jasnogórskiego obowiązuje Silentium Sacrum, podczas którego młodzież nie skupia się już na rozmowach z innymi osobami, ale ma czas na to, by poukładać sobie treści przeżywane w ciągu dnia (a trzeba przyznać, że jest ich naprawdę dużo) i trochę się wyciszyć.

Rekolekcje dzielimy na stopnie. Na początku jest to Oaza Dzieci Bożych, a po szóstej klasie szkoły podstawowej zaczyna się tzw. Oaza Nowej Drogi, mająca trzy stopnie, gdzie pierwszy skupia się na tożsamości człowieka wierzącego, drugi na relacji człowieka do Boga, Maryi oraz rodziców, a trzeci na specyfice więzi wspólnotowych. Po I klasie szkoły średniej oazowicze mogą jechać na Oazę Nowego Życia, która również ma trzy stopnie. Pierwszy stopień, czyli ten, który odbywa się w tym roku w Ciścu, skupia się wokół Chrystusa, a uczestnicy w czwartym dniu przyjmują Pana Jezusa jako osobistego Pana i Zbawiciela, co jest bardzo ważnym punktem tych rekolekcji. Młodzież uczy się zaufania Chrystusowi, powierzając Mu swoje życie. Wydawać by się mogło, że drugi stopień krąży wokół naszych niewoli oraz tego, że Chrystus nas z nich uwalnia, a bazuje na Księdze Wyjścia, najważniejszym jednak celem tego stopnia jest ukazanie jak ważne są liturgia oraz sakramenty oraz jakie relacje istnieją między słowem, wiarą i sakramentem. Liturgia to szczyt i źródło formacji każdego chrześcijanina. Trzeci stopień krąży wokół tematu Ecclesia Mater – Mater Ecclesiae ( Kościół Matka – Matka Kościoła), gdzie uczestnicy poznają misterium Kościoła, a także szukają swojego miejsca w nim, czego wyrazem jest późniejsza służba w wybranej diakonii, bo przecież formacja nie kończy się na tym stopniu, mimo iż jest to stopień ostatni.

Rekolekcje dają więc młodzieży okazję do formowania się, poznawania Kościoła, do którego należy, a także przybliża do Pana Boga. Owoce tych kilkunastu dni wakacyjnych odkrywa się przez wiele lat, podobnie jak wieloletnie są zawarte w tym czasie przyjaźnie. Osobiście mogę powiedzieć, że zawsze, gdy jest mi trudno, przypominam sobie, kto kieruje moim życiem i za kim podążam. Wartości poznane w Ruchu Światło-Życie pomagają mi przeżywać każdy dzień i bez obaw patrzeć w przyszłość, bo skoro Chrystus mnie prowadzi, to nic złego nie może się stać. Ruch oraz rekolekcje wakacyjne, idące w parze z katolickim wychowaniem w mojej rodzinie niejako przygotowały mnie na dorosłe, pełne wyzwań życie i wiem, że mogę budować na dobrym fundamencie.

Nasi oazowicze od wielu lat jeżdżą na rekolekcje, a co ich do tego skłania? „Pojechałam na te rekolekcje nie tylko dlatego, że koleżanka mnie zachęciła, ale też dlatego, że chciałam odpocząć od wszystkiego i skupić się jeszcze bardziej na Bogu” – mówi Oliwka.

W tym roku z naszej parafii trzy nasze oazowiczki pojadą na 1 stopień ONŻ (Oazy Nowego Życia). Co czują przed wyjazdem? „Czuję lekki stres i ekscytację, nie mogę się doczekać, aż pójdziemy ze świeczkami czwartego dnia. Bardzo się cieszę, że mogę spotkać moich znajomych z zeszłych lat i poznać nowych ludzi. Wiem, że moje życie się odmieni po tym czasie i wymodlę to, czego potrzebuję” – mówi Martyna. „Chciałabym, aby tegoroczne rekolekcje pomogły zgłębić mi wiarę w Boga i pokazać do Niego drogę. Oczekuję, że wypełnią pustkę w sercu oraz pokażą mi co dobre, a co złe oraz oderwą mnie od pośpiechu i problemów” – dodaje Wiola. Natalka, która w tym roku jedzie już na ostatni, 3 stopień ONŻ, podsumowuje przeżyte dotychczas rekolekcje: „Rekolekcje są dla mnie przede wszystkim moim osobistym czasem na wyciszenie, modlitwę. Są dla mnie oderwaniem od codzienności, problemów, często zwykłego, szarego życia. Zwykle przyjeżdżam na nie pełna obaw, ale zawsze dostaję odpowiedzi na wszystkie pytania i wątpliwości. Zawsze pomagają mi znaleźć to, czego w danym momencie potrzebuję, są czasem na refleksje i przemyślenia, na osobiste spotkanie z Bogiem. Jednocześnie są radosnym czasem w grupie ludzi, pomagają mi otwierać się na innych i pokazują, czym jest prawdziwa wspólnota”. Już teraz otoczmy młodzież modlitwą, by był to dla nich owocny i piękny czas.

Tagi: strona-glowna